A A A

Motyle

Internauta przeglądający barwne tablice atlasu Jerzego Heintzego przeżywa moment zaskoczenia, dziwiąc się ogromnej różnorodności form i kształtów motyli krajowych oraz ich postaci młodocianych, to jest gąsienic i poczwarek. Czy to możliwe, aby tak bogate zróżnicowanie istniało w naszej faunie ucho­dzącej przecież za ubogą i wręcz nieatrakcyjną w porównaniu z efektownymi gatunkami krajów tropikalnych? Zaskoczenie przechodzi w niedowierzanie, gdy zwróci się uwagę na rozległą skalę barwnych efektów, jakimi przykuwają oko widza oglądane wizerunki. Chciałoby się rzec, że w naszym kraju nie może być takich motyli. Refleksja bardzo znamienna w obecnej dobie tak przecież przeładowanej jaskrawymi kolorami syntetycznych barwników i tworzyw spotykanych na każdym kroku. A jednak takie zadziwiające barwą i kształtem żywe klejnoty istnieją w naszej przyrodzie. Gdzie? Wszędzie wokół nas, gdziekolwiek skierujemy swoje kroki. Na polu, łące i w lesie, na nizinach i w górach, a nawet i wśród murów miejskich, Trzeba tylko umieć je dojrzeć, a dojrzawszy zachwycić się nimi. Właśnie jak to uczynił autor atlasu, którego tak oczarowały motyle, że na szereg lat oddał swą paletę na ich usługi, stara­jąc się skłonić te urocze owady do pozowania. A sprawa nie była bynajmniej ani prosta, ani łatwa. Przede wszystkim wy­magała bystrej obserwacji zauważonych'przypadkowo w terenie okazów dla zbadania zależności ich życia od warunków środowiska, w którym bytują. Gdybyśmy usiłowali złowić przelatującego motyla utraciłby on niewątliwie znaczną część swojej krasy przy tej brutalnej operacji i nie bardzo nadawałby się do pozowania, a przy tym nadal niewiele wiedzielibyśmy o jegożyciu, oby­czajach i stadiach rozwojowych. Popełniony w ten sposób gwałt nad naturą nie przydałby się na nic, gdyż nie uzyskalibyśmy potrzebnych o modelu wia­domości. Każdy motyl, podobnie jak dowolny inny organizm, jest tak ściśle związany ze środowiskiem, w którym żyje, że śmiało rzec można, iż stanowi z nim jedną całość. Nasze obserwacje rozpoczynają się od ogólnego zapoznania się z tą całością i jej elementami. Obserwowane w ten sposób w swym środowisku motyle niejako przemawiają do nas, informując o swoich potrzebach życio­wych, sposobie odżywiania i rozmnażania, roślinach pokarmowych, o przy- Strona głowna stosowaniu się do warunków klimatycznych i różnych innych, w jakich żyją ' -ozWijGją się w przyrodzie. Wszystkie te wiadomości potrzebne są dla prze-prowadzenia hodowli laboratoryjnych znajdywanych w terenie jajeczek, gą­sienic lub poczwarek motyli. Dopiero poprawne odczytywanie ,,mowy" moty pozwala na zdobycie wystarczającej ilości danych o ich potrzebach, co umożliwia zaspokojenie ich wymagań w hodowli. Hodowane okazy żyją wówczas i rozwijają się zdrowo, przechodząc kolejno bez zakłóceń wszystkie stadia cz do wyklucia się z poczwarki pięknego, idealnie czystego i nieuszko­dzonego dojrzałego motyla. Taka hodowla wymaga, oprócz wysokiej klasy umiejętności, również dużego zasobu cierpliwości, gdyż cykl rozwojowy mo­tyli, choć niekiedy krótki, nierzadko trwa szereg miesięcy, a w przypadku nie­których gatunków przedłuża się i do kilku lat. W okresie odbywania cyklu rozwojowego w hodowli wszystkie stadia motyli są wdzięcznymi modelami, gotowymi w każdej chwili do pozowania, a ich sposób zachowania się jest obfitym źródłem dalszych wiadomości o życiu danego gatunku, który począt­kowo był obserwowany w środowisku sobie właściwym. Tą metodą nieustannego konfrontowania obserwacji w naturze i w hodowli posługiwał się autor atlasu, aby zbliżyć się do urzekających go swym pięknem obiektów, zdobyć potrzebne o nich wiadomości i skłonić je do pozowania przy malowaniu. Oczywiście nie wszystkie takie próby hodowlane od razu przyno­siły pożądane wyniki. Wiele z nich było nieudanych, trzeba było je nieraz wielokrotnie powtarzać, starając się wyeliminować popełnione uprzednio błędy, aby niekiedy dopiero po latach trudów hodowlanych oraz malarskie­go przemagania opornego materiału, osiągnąć w końcu należyty efekt w postaci wizerunków jeszcze jednego gatunku do atlasu. Należy nadto wspomnieć, że wiele gatunków, oprócz zabiegów poświęconych im w pracowni, nastręcza dużo trudności przy zdobywaniu żywego materiału w czasie pracy terenowej. Należą tu przede wszystkim gatunki, których nie można napotkać w łatwo dostępnych ale mocno zdewastowanych przez ludzką gospodarkę okolicach podmiejskich. Zdobycie ich wymaga przedsiębrania specjalnych wycieczek w tereny odleglejsze. Autor wielokrotnie musiał, w ściśle określonym czasie występowania pewnych gatunków, odbywać podró­że w góry, nad morze i do wielu innych okolic kraju, aby odszukać formy zwią­zane z tamtejszymi środowiskami i zaopatrzyć się w pożądany materiał ho­dowlany. Ta wieloletnia i żmudna praca nad atlasem dała piękne wyniki. Czytelnik może się dokładnie zaznajomić z zewnętrznym wyglądem stadiów rozwojo­wych kilkuset gatunków motyli i rozpoznać je wśród napotykanych w przyro­dzie żywych okazów. Jest to poważne osiągnięcie w tym zakresie. Dotychcza­sowe bowiem wydawnictwa ikonograficzne podające wizerunki gąsienic i po­czwarek motyli, głównie atlasy z początku bieżącego stulecia, są niekomple­tne, a częstokroć zawierają pewne nieścisłości. Lepsze i dokładniejsze są współcześnie wydawane za granicą klucze do oznaczania gąsienic środko­woeuropejskich gatunków motyli. Są one oparte na dokładnej analizie zwykłymi kształtami i barwami. A do najpiękniejszych spośród nich zaliczamy z pewnością motyle. Kto uważniej obserwował te uskrzydlone stworzenia, temu mogło od razu przyjść na myśl pytanie: skąd się one biorą, jaki prowadzą tryb życia i jak przebiegają ich przeobrażenia, o czym wielu z nas ma tylko niejasne pojęcie. Liczba poznanych i opisanych na kuli ziemskiej owadów sięga miliona gatun­ków, w tym blisko 150000 gatunków motyli. Większość z nich żyje w krajach tropikalnych. W Polsce ogólna ich liczba wynosi około 3000 gatunków, z czego 1200 to motyle, według tradycyjnej systematyki należące do tzw. motyli więk­szych, czyli Macrolepidoptera. Pozostała liczba motyli krajowych to według wspomnianego starego podziału systematycznego tzw. motyle mniejsze, czyli Microlepidoptera. Obecne wyniki opracowań naukowych są przyczyną zacierania się różnic pomiędzy obiema wymienionymi grupami motyli. Atlas Motyle Polski, tom I obejmuje liczbę 300 gatunków przedstawicieli kilkunastCr-gjnjp motyli, zali­czanych tradycyjnie do motyli większych. Motyle krajowe należą prawie wszystkie do gatunków rodzimych, to znaczy przechodzą w naszym kraju wszystkie stadia rozwoju. Tylko stosunkowo niewielka liczba gatunków, przy­latując wiosną przeważnie z południa, wydaje w okresie cieplejszych miesięcy następną generację, która przed zimą odlatuje do pierwotnych miejsc lęgo­wych. Występowanie poszczególnych gatunków motyli w danej okolicy uzależnione jest od obecności roślin żywicielskich, którymi karmią się ich gąsienice. Nie dotyczy to motyli, odbywających dalekie wędrówki, a które w czasie przelotu można napotkać mimo braku żywicielskich roślin ich gąsienic. Warunki atmosferyczne, a zwłaszcza wilgotność i temperatura oraz rodzaj gleby mają podobne znaczenie, jak szata roślinna. Z powodu znacznej zmienności wspom­nianych warunków wiele gatunków spotyka się lokalnie. Częste są przypadki występowania pewnych gatunków motyli wyłącznie w środowiskach jednego typu, na przykład na niewielkich polanach leśnych, wydmach, bagnach itd., poza którymi określony gatunek nie występuje. Nie wszystkie motyle odznaczają się jednakową ruchliwością: jedne wędrują szybko setki a nawet tysiące kilometrów, inne przenoszą się na nowe tereny wolno. Ta ostatnia cecha tyczy przede wszystkim motyli, których samiczki, mające szczątkowe skrzydła, do poruszania się używają wyłącznie odnóży. Przekształcanie środowiska, dokonywane często w bezwzględny sposób przez człowieka powoduje nierzadko całkowite wymieranie poszczególnych gatun­ków w niektórych okolicach. Motyle większe, którym została poświęcona uwaga w atlasie, należą do dwóch grup różniących się budową i trybem życia. Pierwsza — to motyle dzienne, których liczba obejmuje w Polsce około 120 gatunków. Prowadzą one, zgodnie z nazwą, dzienny tryb życia, a tylko niektóre z nich w okresach wędrówek wyjątkowo przelatują nocą. Skrzydła tych motyli mają na ogół dużą powierzchnię w porównaniu z ciężarem ciała. Dlatego też 10 Motto: Gotowość postrzegania istot żywych, po­zostających w zasięgu naszej świadomości i uwzględnianie potrzeb ich rozwoju, zgodnych z odwiecznymi prawami natury — to jeden z najważniejszych przejawów kultury.